Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJ

 

[Focus] Focus ST MK3FL Diesel (2.0 TDCI) - szpera Quaife

MaciekKRK, 20.07.2019, 23:29 « poprzedni - następny »

MaciekKRK

Dobry wieczór Panie i Panowie,

Chciałbym zapytać czy ktoś z Was przerabiał już temat szpery Quaife to Focusa ST, ale w wersji z silnikiem diesla.
Niestety mam z tym tematem olbrzymi problem ze względu na duże różnice w zdaniach tj.

1. Mountune (oficjalny diler Quaife i jak wiecie nadworny "tuner" fordów) - twierdzi, że szpera może nie pasować i mogą występować problemu w połączeniu z tym silnikiem - czy macie pomysł jakie problemy?
Forum Mountune globalne nie spotkało się z takim przypadkiem

2. Ford Polska twierdzi, że rozmiar dyferencjału dla wersji ST MK3 2.0 EcoBoost oraz 2.0 TDCI jest identyczny, tym bardziej, że zastosowana skrzynia biegów jest identyczna w obu modelach - oznaczona kodem MMT6

3. Sam Quaife twierdzi, że należy sprawdzić rozmiary, ale im się wydaje, że powinna pasować

4. PumaSpeed (kolejny tuner z UK) twierdzi, że już coś takiego zamontowali w swoim projekcie Stage 3 i działa bez zarzutu. Niestety patrząc na filmy jak strasznie "kopci" ten samochód trudno im zaufać, że wszystkie dokonane zmiany są robione z rozsądkiem

5. W temacie modyfikacji współpracuję ze świetnymi fachowcami w zakresie Fordów (głównie ST/RS) - TuneForce. Planowaliśmy także zmianę IC na wydajniejszy od Mountune wraz z rurami dolotowymi oraz delikatny program silnika. Niestety najpierw Mountune potwierdziło im, że nie ma problemów, zaś przed samym zamówienie części była wzmianka z ich strony, że montaż szpery do tego silnika nie jest zalecany (co ciekawe w mojej prywatnej korespondencji z Mountune z UK napisali mi wprost, że nigdy nie instalowali Quaife do modelu ST z dieslem pod maską)

Pozdrawiam i szerokości na drodze,
Maciek

sseebbaa1

Mam u siebie szperę Quaife i mam ją w skrzyni z tego samego typoszeregu oznaczonego symbolem MMT6 (konkretnie w Mondeo ST220 z 6-biegową skrzynią). Kiedy jeszcze przymierzałem się do zakupu szpery przeglądałem ofertę Quaife. Zauważyłem wtedy, że taka sama szpera może być oferowana do różnych modeli samochodów. Czasami szpera różniła się końcówką symbolu, a czasami nie.
Na przykład szpera do Focusa mk2 ST ze skrzynią M66 ma symbol "QDF13J", a S-Max też z silnikiem 2.5T i skrzynią M66 ma proponowaną szperę o symbolu "QDF13J-2". Czyli jest różnica w nazwie.
Ale już szpera proponowana do Mondeo ST220 i do Focusa mk3 ST ma identyczny symbol QDF41Z.

Nie mam jednoznacznej odpowiedzi od czego to rozróżnienie szpery zależy, ani czym dokładnie różnią się, gdy tylko końcówka symbolu jest inna.
Myślę jednak, że zależy to przede wszystkim od ciężaru samochodu, a nie od jego mocy.
U innych producentów znalazłem bowiem informacje, które świadczą o tym, że do lżejszych aut stosuje się mniejsze napięcia wstępne szpery (nawet jeżeli mają identyczną skrzynię, jak cięższe samochody). W przypadku Quaife nie można mówić o różnicach w czymś takim jak napięcie wstępne*, ale można mówić o innych kątach zębów zębatek, które wpływają na charakterystykę urządzenia poprzez inne stopniowe blokowanie wewnętrzne dyferencjału.

Podsumowując - uważam, że szpera, która jest przypisana do benzynowej wersji Focusa, na 99% będzie swoją charakterystyką pasowała do takiego samego Focusa z wściekłym bocianem pod maską. Bo oba auta mają zbliżoną wagę. Charakterystyka przebiegu momentu obrotowego i inny poziom mocy nie ma tu znaczenia. Najważniejsza jest masa samochodu. Teoretycznie może mieć też znaczenie rodzaj napędu, ale tutaj akurat porównujemy oba samochody z napędem FWD, więc to nie wpływa na nasze wnioski.
Nie przypuszczam, aby był jakiś problem z mechanicznym zainstalowaniem, bo te skrzynie Focusa (benzynowa i dieslowa) różnią się tylko przełożeniami, a nie kształtem dyferencjału.

Jeszcze jedna rzecz. Przytaczam to tylko z pamięci, bo nie wnikałem w szczegóły dotyczące Focusa, gdyż mam Mondeo. Ale dotarłem do informacji mówiących, że mechaniczna szpera Quaife dobrze współpracuje z elektroniczną "szperą", w jaką jest wyposażony Focus mk3 ST (a więc benzynowy 2.0 EcoBoost). Nie wiem, czy diesel ST też ma taką elektroniczną szperę, ale jeżeli ma, to i tak nie masz się czym martwić. Wszystko będzie działało. Elektronika nie będzie wariowała wyczuwając "obcego" na pokładzie :)


*
Quaife does not specify torque bias ratio details. The Quaife ATB differential is an all-helical gear design. The angle and tooth form of the helix used, the number of pinions used and many other factors, (including the individual vehicle application in question), all contribute to how the differential behaves and biases torque across an axle.
(cytat ze strony Quaife)


ST220 3.0 V6 226 KM -- -> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM -- -> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

MaciekKRK

Hej,

Dziękuję bardzo!

Powiem tak - z takim ekspertem i taką wypowiedzią, jak Twoją - Sseebbaa1 - jeszcze się nie spotkałem - ani ze strony Mountune, PumaSpeed, Ford ASO, Ford Polska, Quaife i kilku innych!
Czapki z głów, chylę czoła i zostałem Twoim fanem! :)

Powiedz mi proszę ze swoich doświadczeń:
a. Czy warto montować szperę Quaife?
b. Czy faktycznie pomaga, szczególnie gdy jest mokro, śnieg?
c. Czy czuć moment jej zapięcia?
d. Czy w jakiś sposób utrudnia prowadzenie (niektórzy wspominają o cięższym układzie kierowniczym oraz fakcie, iż trzeba układowi kierowniczemu bardziej pomagać prostować kierownicę przy wyjściu z zakrętu).

Jak wspomniałeś to wściekły bocian pod maską, podróżuję sporo (do 60 tys km rocznie), więc względy ekonomiczne zadecydowały oraz ograniczenia budżetowe. Auto jest używane tylko w warunkach drogowych, ze względu na silnik tor nie będzie odwiedzany, chyba że w celach doskonalenia się w prowadzeniu auta. Dodam, że jest jeszcze w okresie gwarancji, więc o ile ASO by przymknęło oko na IC, to pewnie ze szperą już będzie problem :)

Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję! :)


sseebbaa1

a.
Warto montować! Chyba najlepsza modyfikacja w moim Mondeo. Najdroższa, ale ewidentnie najlepsza.
Nie potrafię tylko ocenić, jaka będzie różnica w Focusie, który ma elektroniczną szperę. Być może ta różnica będzie mniejsza. Jednak na zagranicznych forach Focusa mk3 ST ludzie chwalili Quaife, więc na pewno jest to wyczuwalny upgrade.
Zresztą sam fakt, że szpera elektroniczna nie kłóci się z mechaniczną moim zdaniem oznacza, że mechaniczna tak jakby działa wcześniej - przed granicą, przy której ingeruje elektronika. Czyli musi być to wartościowa przeróbka także w Focusie.

b.
Pomaga na śliskich nawierzchniach! Oczywiście napęd FWD w takich warunkach ma swoje ograniczenia chociażby przez odciążanie przodu, ale na pewno jest lepiej. Kiedy depniesz za mocno, to szpera zblokuje półosie ze sobą i czuć, że auto równo ciągnie do przodu. Nie czuć "przełączania" napędu pomiędzy przednimi kołami i silnych szarpnięć przy takich zmianach - w tym sensie, że raz chwyta jedno koło, a drugie wiruje, po to żeby po chwili napędzane koła zamieniły się rolami z wyraźnym szarpnięciem.
Z tego zresztą wynika jeszcze jedna zaleta, którą opiszę na końcu (nie pytałeś o to, ale i tak opiszę :) ).

c.
Kompletnie nie czuć momentu zapięcia. Mondeo mk3 ma bardzo fajny bezpośredni układ kierowniczy, a ja nie jestem w stanie wyczuć punktu zadziałania. Wynika to zapewne z samej charakterystyki szpery, która swoje działanie bierze z układu zębatek, a nie elementów ciernych. Czyli im mocniej staramy się ją wewnętrznie skręcić (różnica momentów obrotowymi pomiędzy półosiami), to tym bardziej ona się temu przeciwstawia. Jest to płynna zależność.

d.
Co do dodatkowych trudności w prowadzeniu... Szpery cierne mają cały czas jakiś poziom napięcia, który jest wyczuwalny także przy prędkościach parkingowych. Natomiast szpera helikalna, taka jak omawiana Quaife, przy niewielkich prędkościach jest całkowicie niewyczuwalna. Gdybym nie powiedział żonie o modyfikacji, to prowadząc moje auto w życiu by się nie domyśliła, że coś zmieniłem, hehe.
Jeżeli chodzi o "ciągnięcie" za kierownicę w zakrętach, to mogłem to wyczuć tylko przy mocnym wciskaniu gazu w zakręcie. Dopóki trzymałem gaz w zakręcie to kierownica nie chciała odbijać/odkręcać (czyli tu jest różnica). Nie odbierałem tego jednak jako wady - było to bowiem spowodowane pożądaną właściwością tej szpery. Tak mocno bowiem pomagała zacieśniać zakręt, że w samochodzie FWD tył samochodu wychodził na zewnątrz. Był w poślizgu.
Żeby było jasne Mondeo ST220 zwłaszcza na obniżonym zawieszeniu prowadzi się super, ale żeby doprowadzić do uślizgu tyłu (uślizgu pożądanego w FWD, bo pozwalającego zacieśniać zakręt), to musiałem na chwilę odpuszczać gaz. Wtedy przednia oś mocniej się przyklejała i tył wyjeżdżał na zewnątrz. Ale ze szperą, to całkiem inna historia. Wraz z Quaife mogłem zacieśniać zakręt z butem w podłodze! To całkiem inna jakość pokonywania zakrętów :D
Reasumując - jest tak trochę jak napisałeś, że przy wyjściu z zakrętu z gazem musisz mocniej trzymać kierownicę, bo sama z siebie może się nie "odkręcić", a czasami wręcz stara się pogłębiać zakręt. Ale dzięki temu czujesz swoje obie(!) opony na jezdni i czujesz jak walczysz z asfaltem. Gdy nie miałem szpery, to po prostu musiałem biernie czekać, aż wewnętrzne koło przestanie wirować, albo musiałem czekać z przyłożeniem gazu, żeby takiego wirowania nie wywołać. To było oczekiwanie na koniec zakrętu, a nie zabawa z zakrętem.
Jeżeli przejedziesz zakręt bardzo szybko nawet na pograniczu przyczepności, ale bez agresywnego butowania, to te samoistne zacieśnienie jest już prawie niewyczuwalne. Ty decydujesz prawą stopą czy chcesz poczuć wgryzanie się opon i zacieśnianie zakrętu, czy nie.

Jeżeli chodzi o przyczepność w zakręcie, to jest to trochę dziwne i wydaje się, że przeczy to fizyce. Bo jak w zakręcie docisnę gazu, to auto lepiej klei zamiast stracić przyczepność. A przecież opona już walczy z siłami starającymi się ją wypchnąć na zewnątrz zakrętu, a ja jeszcze gazem dokładam kolejny wektor siły. Normalnie powinno to skończyć się podsterownością. A tutaj odwrotnie. Czuję, że mogę szybciej przejechać zakręt z delikatnym, dobrze przyłożonym gazem, niż przy odpuszczeniu. Nie jestem pewny tego fenomenu, ale wydaje mi się, że wynika to z lepszego wykorzystania przyczepności zewnętrznego koła, które jest mocniej dociśnięte do asfaltu oraz dzięki temu, że wewnętrzne koło przedwcześnie nie stara się wirować (i marnować siły napędowej).

A zaleta, o której miałem napisać na końcu to fakt, że szpera chroni półosie 8) Dzięki temu, że nie ma nagłych zmian w napędzaniu raz jednego, a raz drugiego koła, to nie ma też szarpnięć w całym układzie napędowym. A to te nagłe szarpnięcia zapewne generują największe przeciążenia skrętne, z którymi muszą poradzić sobie delikatne półosie naszych Fordów.

PS. ASO w trakcie jazdy nie ma możliwości zauważenia szpery. Jedynie na podnośniku przy próbie kręcenia ręką kół (sprawdzanie łożysk?) mogą zobaczyć, że przednie koła są jakoś inaczej połączone ze sobą i nie da się ich swobodnie osobno zakręcić :)
ST220 3.0 V6 226 KM -- -> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM -- -> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

MaciekKRK

Hej!

Dziękuję bardzo  :)

To chyba najlepsze podsumowanie szpery, jakie widziałem  :)
Przekopałem już mnóstwo stron, artykułów, filmów i forów, ale tak pełnego podsumowania nigdzie nie spotkałem.

O szperze zacząłem myśleć głównie dzięki wypuszczeniu Fiesty ST MK8 i świetnych recenzji modeli wyposażonych w pakiet "performance" czyli właśnie ze szperą Quaife i jej właściwościom jezdnym przeczącym prawom fizyki  :)


bishop

Cytat: MaciekKRK w 24.07.2019, 19:05Czy warto montować szperę Quaife?

Cytat: MaciekKRK w 24.07.2019, 19:05
Auto jest używane tylko w warunkach drogowych, ze względu na silnik tor nie będzie odwiedzany, chyba że w celach doskonalenia się w prowadzeniu auta.

No właśnie, czy warto? Jeżeli jeździsz jak @sseebbaa1 (dla którego chyba specjalnie stworzono jednostkę "Speed" :D) to warto. Ale jeżeli nie, to zastanawiam się nad sensem. Oczywiście decyzja jest Twoja. Tylko czy to nie będzie wydanie grubej kasy na coś czego nie wykorzystasz.

MaciekKRK

Hej,

Z pewnością tak nie jeżdzę :)
Niestety auto dość szybko zrywa przyczepność ze względu na stosunkowo spory moment obrotowy. O ile jak jest sucho to nie stresuję się zbytnio, o tyle przy mokrej jezdni auto potrafi być mocno podsterowne (i niebezpieczne tym samym), a jego trakcja w deszczu pozostawia dużo do życzenia i niewiele trzeba, by przyczepność została zerwana.

Autem jeszcze nie jeździłem w zimie, stąd zastanawiam się co dopiero w takich warunkach się wydarzy.

Oczywiście koszty to element, który skutecznie hamuje mnie pod podjęciem tej decyzji :)

MaciekKRK

Mała aktualizacja z mojej strony:

Dzięki korespondencji z @ Sseebbaa1 oraz kilku filmikom (testom) z YouTube opisującym wrażenia z jazdy POZA instalowaniu LSD Quaife podjąłem mam nadzieję dobrą decyzję i zamówiłem zestaw z Mountune:

- mechanizm Quaife - https://www.mountunestore.com/collections/mk3-focus-st-mca-2015/products/focus-c346st-quaife-atb-differential
- zestaw montażowy do szpery - https://www.mountunestore.com/collections/mk3-focus-st-mca-2015/products/differential-fitting-kit-1
- dedykowany IC - https://www.mountunestore.com/collections/mk3-focus-st-tdci-2015/products/focus-c346st-tdci-alloy-intercooler-upgrade
- rury dolotowe z sztywną rurą - https://www.mountunestore.com/collections/mk3-focus-st-tdci-2015/products/focus-c346st-tdci-charge-pipe-upgrade-kit

Czekam na dostawę, dalej na montaż (zobaczy czy finalnie będzie pasował i sprawdzał się Quaife) oraz pomiary na hamowni i strojenie silnika.

Zobaczymy jakie będą finalne efekty oraz czy szalony bocian pod maską będzie przyjemniejszy w jeździe.

Kalo

Maciek,

Napisz jak przeróbka, szczególnie wymiana szpery. Do swojego Mondka MK5 2.0 TDCi MMT6 też chciałem zamontować szperę, acz nikt z profesjonalistów (nawet producenci) nie byli w stanie potwierdzić na 100%, że szpera będzie pasować.

Aaaaa dobra. Odpowiedź znalazłem w innym wątku ;)

MaciekKRK

Cytat: Kalo w 06.10.2019, 12:40
Maciek,

Napisz jak przeróbka, szczególnie wymiana szpery. Do swojego Mondka MK5 2.0 TDCi MMT6 też chciałem zamontować szperę, acz nikt z profesjonalistów (nawet producenci) nie byli w stanie potwierdzić na 100%, że szpera będzie pasować.

Aaaaa dobra. Odpowiedź znalazłem w innym wątku ;)


Hej,

Odpowiem na tyle, na ile potrafię, aczkolwiek największą wiedzę, jaką otrzymałem do tej pory była od Moderatora grupy - nick: "sseebbaa1" - dzięki Niemu podjąłem tę decyzję, ponieważ wszyscy inni, podobnie jak w Twoim przypadku nie umieli mi tego potwierdzić na 100%.

Jeśli to skrzynia o typoszeregu MMT6 to nie ma żadnych problemów, jedyne nad czym powinieneś pomyśleć i o czym słusznie Seba wspominał to masa pojazdu i dobranie do niej odpowiedniej szpery.

Sama wymiana szpery przebiegała bezproblemowo, gdyby nie skorodowane zawieszenie, którego demontaż trwał łącznie 2,5-3 dni aby dostać się do skrzyni biegów i ją wymontować.

Auto mam 3-ci dzień po modyfikacji i nie ukrywam, że dopiero uczę się jeździć samochodem ze szperą i wyczuć momenty graniczne. Mimo to z pewnością najlepsza modyfikacja - szpery powinny być fabrycznie montowane we wszystkich samochodach :). Może drążek chodzi teraz ciężej (szczególnie 1, 2 bieg) i z wyraźniejszymi oporami, ale zakładam, że chłopaki z TueForce przy zakładaniu skrzyni mogli wszystko poprawić tak, aby działała jak karabin snajperski :)

Jednym zdaniem: POLECAM MONTAŻ SZPERY :)


Kalo

Maciek,

Mam pytanie czy szpera, którą założyłeś to QDF41Z? I druga rzecz, jaki rozmiar miał oryginalny intercooler 655x158x64 czy 655x157x40 ?

MaciekKRK

Cytat: Kalo w 03.11.2019, 20:51
Maciek,

Mam pytanie czy szpera, którą założyłeś to QDF41Z? I druga rzecz, jaki rozmiar miał oryginalny intercooler 655x158x64 czy 655x157x40?


Hej,

Przepraszam, nie jestem w stanie Ci z głowy odpowiedzieć. Sprawdzę dokładnie popołudniu i  Ci odpiszę :)

Szperę zamawiałem prosto z Mountune (poprzez TuneForce) - https://www.mountunestore.com/collections/mk3-focus-st-mca-2015/products/focus-c346st-quaife-atb-differential, niestety na ich stronie nie ma podanego dokładnego kodu. Na szczęście mam jeszcze zachowane oryginalne pudełko od szpery i zweryfikuję oznaczenie.

sseebbaa1

Cytat: Kalo w 03.11.2019, 20:51czy szpera, którą założyłeś to QDF41Z?


Tak. To właśnie ta szpera Quaife o symbolu QDF41Z.
Pasuje do Mondeo ST220 z 6-biegową skrzynią, do Focusa ST mk3 oraz do Focusa ST mk3 w wersji z dieslem, co udało się udowodnić dzięki zapałowi kolegi MaciekKRK :)

https://tomson.com.pl/product-pol-765-Szpera-Quaife-QDF41Z-Ford-Focus-ST-Mk3-Mondeo-III-ST220-3-0-V6.html


Na mojej szperze był nabity ten numer:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



ST220 3.0 V6 226 KM -- -> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM -- -> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

MaciekKRK

04.11.2019, 23:08 #13 Ostatnia edycja: 04.11.2019, 23:11 by MaciekKRK
Cytat: Kalo w 03.11.2019, 20:51
Maciek,

Mam pytanie czy szpera, którą założyłeś to QDF41Z? I druga rzecz, jaki rozmiar miał oryginalny intercooler 655x158x64 czy 655x157x40?


Hej,

Sprawdziłem i oznaczenie szpery z pudełka jest następujące: QDF41Z.
Mountune oznaczenie produktu to: 2363-ATB-AA (ich wewnętrzna sygnatura).

Intercoolera niestety nie udało mi się dziś zmierzyć, za co przepraszam - przed chwilą wróciłem do domu, a oryginalny IC jest szczelnie i mocno opakowany od czasu wymiany. Postaram się ten wątek uzupełnić jutro. Przekopałem trochę dokumentacji, ale w niej rozmiarów IC póki co znaleźć nie mogę.

Ad. szpera - jeśli się zastanawiasz i masz środki na taką wymianę to się nie zastanawiaj :), zdecydowanie najważniejsza i najlepsza modyfikacja w samochodzie. Chyba, że jeździsz po torach to osoby z Forum Focus ST/RS zachęcają do szpery firmy WaveTrac, ale jest ona zdecydowanie droższa.